lubisz to ? :)

A A A

radomski rok 1920, rok "Cudu nad Wisłą"

 

15 sierpnia przypada rocznica wydarzenia, które do historii przeszło pod nazwą „cudu nad Wisłą”. Ta uznana za 18. przełomową bitwę w dziejach świata zbrojna konfrontacjastanowiła fragment szerszego konfliktu, który w latach 1919-1921 rozgorzał pomiędzy odrodzoną niedawno Rzeczypospolitą, a bolszewicką Rosją.

Zwycięstwo wojska polskiego zatrzymało marsz bolszewików na Europę. Dzisiaj datę 15 sierpnia czcimy jako święto Wojska Polskiego, na ten dzień przypada także kościelne Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny czyli popularniej - święto Matki Boskiej Zielnej.

 
Rok 1920 w Radomiu

      Letnie miesiące 1920 roku były w Radomiu bardzo burzliwe. Wieści z frontu wywoływały trwogę, ale również wolę walki i obrony. 25 lipca 1920 roku w trakcie zgromadzenia mieszkańców miasta w kinie „Corso” przy ulicy Moniuszki, po płomiennej przemowie dyrektorki żeńskiego Seminarium Nauczycielskiego Stanisławy Wronckiej, która wezwała wszystkich mężczyzn w wieku od 17 do 42 lat, by wstępowali do Armii Ochotniczej, podjęto następujące uroczyste zobowiązanie: „Ślubujemy i postanawiamy bronić naszej ojczyzny, naszej ziemi, naszych świątyń, naszych rodzin do ostatniej kropli krwi”.

 

     W lipcu 1920 roku zgodnie z zaleceniami rządu w Warszawie powstał w Radomiu Obywatelski Komitet Obrony Państwa którego przewodniczącym był mecenas Tadeusz Bielski.

Sekcją propagandy OKOP kierował mecenas Jan Wigura, a działacze tej sekcji zorganizowali około pięćdziesięciu wieców w mieście i regionie zachęcając do wstępowania do Armii Ochotniczej, co było tym bardziej istotne, że istniało zjawisko dezercji z Armii, bądź to na skutek zwykłego tchórzostwa, bądź agitacji komunistów. Przemówienia sędziego Marcina Kaliszczaka, kierownika szkoły Jana Paluszyńskiego czy też inspektora oświaty Antoniego Zakrzewskiego zachęcały do walki, do zaciągania się do wojska i pomocy współziomkom.

Członkiem Komitetu został między innymi wybitny radomski nauczyciel Michał Małuja, a na czele sekcji prasowej organizacji stanął rejent Jan Luboński, prawnik, działacz społeczny i historyk, autor „Monografii historycznej miasta Radomia”.

 Sekcję finansową organizacji objął swym kierownictwem Stanisław Wojciechowski, dyrektor jednego z radomskich banków. Rejestrowała o­na wpłaty, które napływały od mieszkańców na rzecz Skarbu Narodowego. Mieszkańcy miasta oddawali złote monety, biżuterię a także walutę - jedna z nauczycielek, Helena Kraszewska, oddała swój złoty zegarek. Mieszkańcy wykupywali masowo obligacje pożyczki Odrodzenia Państwa. Zakłady pracy i instytucje opodatkowywały się na rzecz armii, a sejmik powiatowy ofiarował osiemset par butów na rzecz wojska. Władysław Pruszak z Wośnik ofiarował sześć metrów owsa dla pułków (m. in. dla ochotniczego 206. Pułku, do którego wstąpił jego syn Maciej).

 Do Radomia napływały coraz bardziej tragiczne wieści o poległych obywatelach grodu. We wrześniu odbył się pogrzeb Teresy Grodzińskiej absolwentki Gimnazjum Żeńskiego im. Marii Gajl, sanitariuszki, która w wieku zaledwie 20 lat zginęła w trakcie walk z bolszewikami pod Hrubieszowem. Takich ofiar było więcej. O Lwów w wojnie z Ukraińcami i później w trakcie wojny polsko-bolszewickiej walczyło ponad tysiąc młodych radomian. Z Radomia do Lwowa jechali głównie uczniowie i studenci. W walkach o Lwów zginęło czterech oficerów i 59 szeregowych z radomskiego 24. pułku piechoty. W walkach zginęły także dwie inne sanitariuszki z Radomia – sierżant Wanda Niedzielska i szeregowa Janina Prus-Niewiadomska; ich prochy spoczywają w panteonie obrońców Lwowa na cmentarzu Orląt. Z rodziny niejakich Kamieńskich 5 synów walczyło na froncie z czego trzech poległo; ich ciała spoczywają na radomskim cmentarzu.

Radomscy bohaterowie wojny polsko-bolszewickiej spoczywają w osobnej kwaterze cmentarza przy ulicy Limanowskiego. Tam też znajduje się charakterystyczny stożkowy pomnik w kwaterze gdzie spoczywają legioniści. Pomnik ów postawiono na grobie kapitana Józefa Mariańskiego – kolejnego bohatera wojny polsko-bolszewickiej, który poległ w obronie Białegostoku.

Radomska nekropolia przechowuje pamięć o kolejnych bohaterach z 1920 roku. Tu spoczywają między innymi ówczesny pułkownik, a później generał brygady Stanisław „Grzmot” Skotnicki, major Michał Tadeusz „Brzęk” Osiński, Czesław Gołaszewski, ciężko ranny w bitwie pod Hrubieszowem, Stefan Plewiński uczestniczący w walkach o Lwów czy Józef Sapijaszko, ranny w walkach w obronie Warszawy a następnie odznaczony przez Marszałka Józefa Piłsudskiego Krzyżem Walecznych i Orderem Polonia Restituta.

Paweł Ślaza