LITERATURA - Resursa Obywatelska

Dawno, dawno temu władcą pewnego królestwa był król Teodor, którego poddani nazywali zdrobniale – Teoś. Pomimo młodego wieku był władcą mądrym i sprawiedliwym, a przynajmniej tak się wszystkim wydawało. Jego poddanym żyło się dobrze, jadło dobrze i miło spędzało czas. Dzieci gnały na swoich drewnianych kucykach, huśtały się aż pod niebo, pisząc radośnie z uciechy, a co najbardziej je cieszyło – rzadko chodziły do szkoły, król Teoś bowiem sam szkoły nie lubił i nie uznawał za sensowne posyłanie do niej dzieci.

Czytaj więcej W królestwie króla Teosia

Nazwy wielu z nich są intrygujące, na przykład Potworów, Cerekiew czy Kozienice. Przeważnie miana miejscowości wywodzą się od nazwisk dawnych właścicieli lub wydarzeń historycznych, które odcisnęły piętno na tych terenach. Jednak dawni mieszkańcy mieli swoje podania i bajędy na temat powstania swoich wiosek i miasteczek, znacznie ciekawsze od suchej historii opisanej w annałach.

Czytaj więcej A kozie nic! Czyli nazwy podradomskich miejscowości w baśniach i legendach ich mieszkańców

Back to top