Wraz z Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” zapraszamy na otwarcie wystawy Krzysztofa Mańczyńskiego „Rysopis miasta” z kolekcji Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, które odbędzie się podczas Uliczki Tradycji, 13 września o godz. 14.30.
Krzysztof Mańczyński (ur. 1940 r. w Radomiu) należy do ścisłego grona najważniejszych współcześnie działających artystów radomskich. Jest absolwentem warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (1962–1968), współorganizatorem radomskich grup artystycznych: Nas Siedmiu (od 1971 r. do połowy lat 70.) i M-5 (od 1977 r. do chwili obecnej), przedstawicielem Stowarzyszenia Ruchu Artystycznego „Świat”, wieloletnim pedagogiem, erudytą, autorem kilkudziesięciu wystaw indywidualnych i uczestnikiem licznych wystaw zbiorowych zrealizowanych w Polsce i za granicą.
Wystawa zorganizowana w ramach kolejnej edycji Uliczki Tradycji, zbudowana wyłącznie w oparciu o kolekcję miejscowego muzeum, przybliża dokonania Mańczyńskiego w zakresie szeroko pojmowanego, współczesnego malarstwa wedutowego wzbogacanego sztafażem. Motywy architektoniczne występowały w twórczości artysty już we wczesnych latach jego aktywności (lata 70.), w kolejnych nabrały szczególnego, programowego znaczenia. Wrażliwy, żywo reagujący – obserwował, rejestrował, a następnie poddawał krytycznej ocenie otaczającą go rzeczywistość. Obrazy, zamiast odwzorowywać konkretne miejsca (z kilkoma wyjątkami), opisywały ogólny, syntetyczny charakter miasta swoim wizerunkiem przypominającego zabudowę Radomia. Artysta utrwalił jego emocjonalny, wręcz psychologiczny wizerunek. Wykorzystując charakterystyczne dlań elementy – eklektyzm i specyficzny architektoniczny chaos, wzbogacony dowolnością i fantazją – stworzył atrakcyjną wizualnie propozycję, zaznaczył ducha miejsca ze wszystkimi konsekwencjami. Nawiązując do konwencji ekspresjonistycznej, wykorzystując wyjątkową, instynktowną umiejętność posługiwania się kolorem i świadomie prymitywizując formę, stworzył autorską, niezwykłą opowieść. Przez lata pozycjonowany między twórczością Edwarda Dwurnika i Nikifora, wykreował własny styl, który określiła artystyczna edukacja, doświadczenie i niezwykła osobowość. Bogactwo środków formalnych, operowanie metaforą i specyficznym poczuciem humoru pozwoliły mu na stworzenie indywidualnej wizji, odrębnej i wyjątkowej na tle dokonań artystów podejmujących podobne wyzwanie.
Radom z obrazów Krzysztofa Mańczyńskiego coraz trudniej napotkać w obecnej rzeczywistości – miasto ukarane za bunt z 1976 r., po latach ulega systematycznym zmianom. Inaczej wyglądają odremontowane kamienice, nowe osiedla, znikają koślawe przybudówki, drewniane komórki. Pustostany ustępują miejsca nowoczesnej architekturze, uliczna propaganda też jakby inna. Z dachów zniknęły konstrukcje anten telewizyjnych, z przestrzeni ulic – słupy linii przesyłowych, ludzie też nie tamci.
Konsekwentne unikanie rozgłosu i popularności, krytyczny dystans do mechanizmów decydujących o wartości sztuki, wręcz ostentacyjne ignorowanie jej materialnego aspektu uczyniły Krzysztofa Mańczyńskiego artystą funkcjonującym poza strukturami rynku. Zauroczony od lat bieszczadzkim pejzażem, spędza maksymalnie dużo czasu w otoczeniu dzikiej przyrody, inspirującej go do utrwalania jej w obrazach lub służącej medytacji pozwalającej cudowność obrazu odnaleźć w samym sobie.
***
Wydarzenie objęte patronatem honorowym Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika, Prezydenta Miasta Radomia Radosława Witkowskiego i Przewodniczącego Rady Miejskiej w Radomiu Mateusza Tyczyńskiego.
Współorganizatorem Niedziel na Rynku jest Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia”.
Sponsorami strategicznymi wydarzenia są:
Radomskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej „RADPEC” Spółka Akcyjna
Enea
ITM Poland
Projekt współfinansowany jest przez Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz Gminę Miasta Radomia.